19 march 2013

poetry

tadik
tadik

niedoczekanie

wyszli na brzeg, nadzieja siwiała
od miesięcy. szary zapach
bryzy morskiej, szorstkość żagli.

niedoczekanie niosło się znikąd.

nazajutrz myśleli, że
wypchną ich fale.

bosonoga - Gabriela Bartnicka
19 march 2013 at 17:26

podoba mi się siwiejąca nadzieja :)

report

tadik
19 march 2013 at 17:29

hm:m?:) dziękuje:)

report

.
19 march 2013 at 17:32

pierwsze "ich" proponuje usunąć

report

tadik
19 march 2013 at 17:33

oj tak, powtórzenie, pisałem na kolanie:) już poprawiam. dzięki.

report

Alutka P
19 march 2013 at 17:53

nadzieja oszroniona do miesięcy :) nie będzie powtórzenia siwizny - podoba się

report

Alutka P
21 march 2013 at 06:49

ok:) Pozdrowczyk

report

tadik
19 march 2013 at 18:22

chodzi o zgłębienie. kwestia otwarta co do naniesienia poprawki, ale wezmę pod uwagę. dziękuje i pozdrawiam:)

report

Szel
19 march 2013 at 18:42

zamien Tadik jedna siwizne na cos rownie pasjonujacego, bo wiersz krociutki a one tak blisko siebie siedza :)

report

tadik
19 march 2013 at 19:25

w owym czasie:)

report

tadik
19 march 2013 at 22:15

wkradła sie szarość

report

alt art
19 march 2013 at 18:45

urodziłem się siwym..

report

tadik
19 march 2013 at 19:23

od czasu do czasu nim bywam.....

report

blue eye
20 march 2013 at 10:47

usunęłabym tylko interpunkcję, ale pewnie zamierzona :) podoba mi się

report

piórko
20 march 2013 at 15:01

Obrazowo. Dla mnie nadzieja ma kolor zielony, tutaj poczułam jak traci na sile.Pozdrawiam :))

report

jeśli tylko
20 march 2013 at 15:03

nadzieja przetrzymana, postarzała (w moim odbiorze). ale końcówki nie chwytam..

report

tadik
20 march 2013 at 15:02

ot, niedoczekanie:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register