Wieśniak M
16 october 2014 at 14:48

Wiele prac znika, głównie z działu fotografia, rzadziej z grafik. Sposób usuwania, lub przesuwania do profilu autora jest zawsze taki sam. Bez powiadomienia. Administrator jest zarazem właścicielem portalu i uznaje takie zachowanie za właściwe. Wielokrotnie to wywoływało oburzenie użytkowników. Jak widać Twoim po załączonym temacie na forum, bez większego efektu. Tak tu jest i można brać to stronkę z ' dobrodziejstwem inwentarza' albo nogi za pas. Pozdrawiam i radzę nie brać do siebie takiego procedowania administratora. Czyni to z takiego a nie innego pojmowania "misji" portalu.:)

report

Wiadomsky
16 october 2014 at 15:14

To nie misja, tylko brak odpowiedzialności i szacunku do ludzi, a to można nazwać chamstwem. Tym bardziej, jeżeli pod uwagę weźmiemy fałszywą deklarację ze strony głównej. Oprócz uprawnień, administrator ma swoje obowiązki, a to że jest właścicielem portalu niczego nie zmienia, bowiem udostępniając ten portal jako publiczny, musi się z nich wywiązywać, bowiem bierze odpowiedzialność za każdego zarejestrowanego tutaj użytkownika. W sieci bardzo często można trafić na przejawy podobnych zachowań, kiedy ludzie z uprawnieniami nadużywają ich w celu polepszenia sobie samopoczucia poprzez działanie na szkodę innych. Przykro mi, iż uwierzyłem w deklarację ze strony głównej.

report

Wieśniak M
16 october 2014 at 17:19

Rozumiem rozgoryczenie. Sam bywałem ofiarą niezrozumiałych dla wszystkich poza administratorem ingerencji. I zgadzam się że mamy prawo oczekiwać kilku słów wyjaśnienia, a czasem naprawy szkód wyrządzonych przez usuwanie prac. Pod jedną z moich kiedyś prowadziłem dialog poetycki z innym użytkownikiem, co nie powstrzymało właściciela od wyrzucenia pracy głównej. Na prośbę o zwrot pracy wraz z komentarzami nie było reakcji. Ocena takiego zachowania należy do każdego użytkownika. Deklaracje z nagłówka portalu można włożyć między bajki. To taka pojemna foremka do łapania użytkowników. Jak się jej dokładnie przyjrzeć nie oznacza zupełnie nic. Jest to pustosłowie. O trzymanie za słowo nie mam mowy, bo każdy rozumie przez tamte słowa co chce. A tylko admin ma nożyce:)). Jest taka scenka z filmu Rejs, w której filozof prosi o zwolnienie z ćwiczeń gimnastycznych. Otóż kaowcem nie są użytkownicy:)))

report

Aśćka
16 october 2014 at 17:27

informowanie o zmianach, odpowiadanie na pytanie, 'oddawanie' choćby na maila prac powinno mieć miejsce - to prawda, w sensie popieram.

report

Wiadomsky
16 october 2014 at 17:32

Mylą się ci, którym się wydaje, że są bezkarni i stoją ponad innymi ludźmi. Tym bardziej, że tego typu usuwanie prac bez ich zwrotu oraz żądnego powiadomienia może ułatwiać ich kradzież. Za słowa również trzeba brać odpowiedzialność, a czcze deklaracje i reklamy to celowe wprowadzanie człowieka w błąd. Wyobraźmy sobie, że mamy ileś tam prac, trudno pamiętać dokładną ich liczbę. Powiedzmy, że nie mamy ich kopii. Jedna z nich po prostu znika. Nie wiemy o tym, bo i skąd, skoro nie dostajemy żadnej informacji, a umyka nam fakt, że ilość prac zmniejszyła się o jedną. Nie ma więc żadnego śladu, a co za tym idzie, żadnego dowodu na to, że taka praca kiedykolwiek istniała, oraz, że my byliśmy tejże autorem. Teraz wystarczy, żeby ktoś sobie tą prace przywłaszczył i opublikował pod swoim imieniem i nazwiskiem. Proces dochodzenia do prawdy jest żmudny, nawet, jeżeli mamy dowód w postaci oryginalnego pliku, czy przekładu papierowego. A co dopiero mówić o sytuacji, kiedy nic o tym nie wiemy? Nawet jeśli mamy jej kopię, a leży ona w szufladzie, to nie wiedząc nic o jej usunięciu nie zamieścimy jej ponownie, choćby gdzieś indziej. Tym samym ktoś może spróbować nam ją ukraść w sposób wymieniony wyżej.

report

Aśćka
16 october 2014 at 17:38

tu są dwa problemy: dlaczego coś jest usuwane z głównej listy, minusowane i jak się to robi. I ten problem się ciągle miesza i ciągle jest dyskutowany.

report

Wiadomsky
16 october 2014 at 17:40

Ten pierwszy jest mi zupełnie nieznany, i w ogóle mi nie przeszkadza. Rozumiem, że może sprawiać to problem, choć mi osobiście jest obojętne, kto przegląda moje prace. Nie zależy i a tym, żeby akurat wisiały w ramach autoreklamy na stronie głównej. O ile się orientuję, to możliwość oceniania i komentowania prac można wyłączyć z panelu zarządzania kontem, więc to również żaden problem. Jednak bezpowrotne usuwanie ich z portalu, bez informowania autora o tym fakcie to czyste chamstwo.

report

Aśćka
16 october 2014 at 17:46

ano tak, ja tym pierwszym się na górze rozpisałam, bo od niego zależny jest ten drugi - który "winien" być poprzedzony/uargumentowany krótką formą informacyjną:) Co do pierwszego, ja( ale to ja) na minusach Administratora zyskałam -tak mi się wydaje, podkreślam ja i opisałam wyżej, motywowało mnie to do tego, żeby wiedzieć dlaczego? pozdrawiam:):)

report

Wiadomsky
16 october 2014 at 17:49

Minusować każdy może. Niektórzy robią to złośliwie, uprawiając zwykły trolling, no ale każdy ma jakieś hobby. Czasami więc odpowiedź na to jest tylko jedna: Bo tak. ;)

report

Aśćka
16 october 2014 at 17:53

mnie chodzi o specyficzne "możliwości Administratora" minusować może każdy, On może zdjąć z pierwszej, albo na amen. Znajomość przyczyn, może spowodować - w pozytywnej wersji - rozwój tu, albo gdzie indziej:) zmykam:) a zdjęcie zapamiętam jak znajdę coś ciekawego podobnego kiedyś to podepnę, o ile będzie oczywiście

report

mua
16 october 2014 at 17:55

o kruca ;))) to mua rwniez moge minusować ;))) hurrraaa !!!!!!!

report

Aśćka
16 october 2014 at 17:57

mua:) przeczytaj to co napisałam, bo przecież chodzi mi o oddzielenie dwóch spraw, żeby potem je połączyć i to na spokojnie:)

report

Aśćka
16 october 2014 at 17:58

każda z nich może mieć swoją pozytywną i negatywną "twarz" i chodzi o to, żeby zrozumieć co się dzieje, żeby było lepiej:)

report

mua
16 october 2014 at 17:58

to mogie czy nie mogie ?? o juz siem zwariowalem :(

report

mua
16 october 2014 at 18:00

aaa??!!! co siem dzieje - bo straszecznie szynbko piszesz ( gaduła cy cóś ? )

report

Aśćka
16 october 2014 at 18:00

muaczu, pozdrawiam idę bo co ja będę się tu produkować:( chciałam sobie uporządkować parę spraw, nic to - powiedział mały rycerz:) pozdrawiam

report

Aśćka
16 october 2014 at 18:01

:) nie Baśćka:) pa pa

report

mua
16 october 2014 at 18:07

aaa to sorki Aśćku ;)) pa pa

report

Wiadomsky
16 october 2014 at 18:34

Właśnie chodzi o te przyczyny, które zamykają się w dwóch słowach: Bo tak. Ich znajomość w niczym nikomu jeszcze nie pomogła. Właśnie o to chodzi, że głosować każdy może, ale większe możliwości chowania czy usuwania nie czynią z nikogo autorytetu. Zwłaszcza w sprawie sztuki, która z definicji jest dziedziną nie dająca się zaszufladkować. Każdy może pracować nad swoim warsztatem, w czym wszelkiego rodzaju uwagi mogą, choć nie muszą być pomocne. Zwłaszcza, że sztuka sprowadza się często do dwóch stanów istnienia. Albo się podoba, albo nie.

report

mua
16 october 2014 at 17:42

i drobnomieszczaństwo a co ??

report

Wiadomsky
16 october 2014 at 17:44

Nie sposób zaprzeczyć.

report

Ania Ostrowska
18 october 2014 at 19:46

"Tak tu jest i można brać to stronkę z ' dobrodziejstwem inwentarza' albo nogi za pas." bingo

report

Miladora
19 december 2014 at 13:05

Podpisuję się pod tekstem, bo usuwanie czyichś prac bez żadnego powiadomienia jest oznaką braku szacunku dla autorów. Nie podobało mi się to i nie podoba nadal.

report

Damian Paradoks
19 december 2014 at 14:22

gdy jest problem nie można go zignorować. A co robić i jak to już dyskusja otwarta. Dobrze jest mieć drugie miejsce w rezerwie. To jest tak jak mieć dwie żony - douczał mnie raz sąsiad w rodzinnym mieście. Żona sąsiada jest od 10 lat sparaliżowana a sam sąsiad nie ma sił na tyle by podnieść gdy spadnie z fotela. Druga żona (młodsza i sprawna) byłaby rozwiązaniem: by zająć się po części pierwszą. Sąsiad ma sześcioro dzieci dorosłych a widać to nie wystarczy. W tej trudnej sytuacji sąsiad co dzień się modli do Boga by ten otworzył wrota raju dla sparaliżowanej żony. A wracając do Ciebie, Gawron, bez sentymentów znajdź sobie drugie miejsce ale pozostań tu na ile możesz. Twój protest jest na miejscu :). Ignorowanie idiotyzmów jest nie prostym rozwiązaniem ale bardzo skutecznym. Ignorowanie prowadzi do izolacji i wymierania, chyba że jest korzystna zmiana ;)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register