28 november 2013

diary

Wiadomsky
Wiadomsky

Zima

W polsce każda zima, jest zimą stulecia. Nieodmiennie zaskakuje ona wszystkie służby publiczne. Szkoda tylko, że owe służby nigdy nie zaskakują nas. Niezależnie od pory roku. Nigdy nie można na nich liczyć...

Drogowcy i dozorcy znowu nie posypią na czas jezdni i chodników. Ludzie jak zwykle połamią nogi, a pogotowie nie przyjedzie na czas. Za to ubezpieczalnie konsekwentnie odmówią wypłacenia odszkodowań, z uwagi na "brak należytej ostrożności i odpowiedniego wyposażenia podczas poruszania się w aglomeracji miejskiej, co skutkowało sprowokowaniem nieszczęsliwego zbiegu okoliczności, za który całą winę ponosi ofiara".
A potem będą święta. Mnósto wydanej kasy na nikomu niepotrzebne duperele, i masa zmarnowanego żarcia. Pożyczki dożywotnie i życzenia pobożne.
A potem... tych, którzy przeżyli, znowu zeżre codzienność.

alt art
28 november 2013 at 11:16

szkic do autoportretu..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register