22 september 2012

poetry

Sandra Bożek
Sandra Bożek

Kropkowanie zasz(y)łości.

Metafizyka. Fragment (nie)złudnych wierzeń.
Często dotykam chwilą gwiazdy nadziei.
Teleskopem do nieba. Orangutanem losu.

Bezosobowo dla codzienności. Granica między
nami. Dotyk. Słowo - słowo. Brak autopsji.
Wierzenie ludzi. Jako nas. Wierzenie nas. Jako ludzi.

Antidotum. Często nie sieje zauważenia.
Pogrubienie czcionki wskazuje na ważność.
Wykrzyknik rozkazem. Zaskakuje wielokropek.

Ty. Jako człowiek zagubiony. Gubisz kropki.
Nie za dużo? Co mogą oznaczać? Nie jesteś sobą.
Używasz myśli potocznych. Pierdolony slang.

Granica. Nie Nałkowskiej. Dzisiejsza powieść.
Życiem dla złudnych wierzeń. Kultur. Animozji.
Ziemia inaczej to... Filozofia. Życia. Ciebie.

Milczenie to złoto. Nie dla rozumowania.

Veronica chamaedrys L
22 september 2012 at 08:57

...zaskakuje...:)

report

Sandra Bożek
22 september 2012 at 09:01

Mam nadzieję, chociaż raz... :)

report

Veronica chamaedrys L
22 september 2012 at 09:02

...zielonej soboty zatem...:)

report

Sandra Bożek
22 september 2012 at 09:06

Wzajem! :)

report

Veronica chamaedrys L
22 september 2012 at 09:03

...mowa jest srebrem, a milczenie owiec...:)

report

Sandra Bożek
22 september 2012 at 09:06

A czas nie leczy ran... Ów prawda :)

report

Veronica chamaedrys L
22 september 2012 at 09:08

...leczy...ale blizny czasami zostawia...:)

report

Sandra Bożek
22 september 2012 at 09:11

Zależy od losu... Blizny nie czasami zostawia, a niemal zawsze. ;) Zawsze jakaś różnica. :))

report

Veronica chamaedrys L
22 september 2012 at 09:16

...wtedy, kiedy stosuje contratubeks...niemal nie zostają:)

report

Sandra Bożek
22 september 2012 at 09:20

O-otóż to! :-D

report

Jerzy Woliński
22 september 2012 at 11:10

wykropkowanie życia wniezłym stylu:)

report

Sandra Bożek
22 september 2012 at 13:24

Dziękuję! :)

report

Bazyliszek
22 september 2012 at 13:18

a gdyby tak postawic przecinek, bedzie cdn:)))

report

Sandra Bożek
22 september 2012 at 13:25

Czasem znaki interpunkcyjne wznoszą taki kontrast, ot dlatego kropki. :)

report

alt art
22 september 2012 at 13:30

moje dwie kropki nie poznają Ci..

report

Sandra Bożek
22 september 2012 at 13:32

Jedna więcej, poznają.

report

alt art
22 september 2012 at 13:53

nie mam aż tyle..

report

lajana
22 september 2012 at 13:51

:) Czuję, że bardziej Cię filozoficznie przyciąga proza. Ciekawe obrazujesz, z pełnią przekonania. Nie wiem, czy wytrawni ;) znawcy sztuki wiersza nie mieliby uwag, aby tekst mocno zredukować, zostawiając istotne. :))

report

Sandra Bożek
22 september 2012 at 14:18

Jeżeli proza, to tylko poetycka. A nie sądzę, by można było ot tak, przerobić to na zwykłość prozy. Wiem, wiersz jest do bani, amen.

report

AS
22 september 2012 at 14:09

zostawiając istotne - lepiej tego nie można ująć; poezja to sztuka, w której autor musi wymyślić własny język i tym językiem opisać myśli czy emocje niemożliwe do przekazania w inny sposób; można zmierzyć szerokość rzeki nie mocząc nóg; w kwestii technicznej: nie stosuj metafor dopełniaczowych (fragment wierzeń, gwiazdy nadziei, orangutan losu i kilka dalej), ponieważ one - niezależnie od intencji autora, wprowadzają do tekstu swoje własne emocje i bardzo obciążają tekst; są czymś w rodzaju fotografi ślubnej na tle... trumien, które miały symbolizować dozgonny związek, a wyszło coś nie tak; zresztą - ojczyzną dopełniaczy jest liturgia szeroko rozumiana jako obrządek (znak pokoju, kielich zbawienia itd); ostatnio coraz częściej słyszy się je u polityków i w wielu przebrzydłych reklamach; Sandro - końcówka najleosza - pozdrawiam:)

report

Sandra Bożek
22 september 2012 at 14:22

Śmiem stwierdzić, iż ten wiersz tworzyłam w nowym stylu. Co za tym idzie? Ta "Twardość", którą opisujesz. Może użycie zdjęcia pary ślubnej na tle trumien jest przesadne. Taki kontrast. Jestem tylko człowiekiem, omylnym, niedoskonałym. Wiersz jest pierwszy w tej okazałości. A dopełniacze jednak są potrzebne. I mogą mieć dla mnie jakąś wartość, jako autora. Zwykły czytelnik niedokładnie trafi na sens tego, co poeta chce przekazać. A co do polityków. Słaba mowa. Oni się w tym gubią. Cenię sobie ekonomię słowną. Jednakże dziękuję za te słowa. Pozdrawiam!;)

report

Darek i Mania
5 october 2012 at 18:37

Zwykły czytelnik niedokładnie trafi na sens tego, co poeta chce przekazać " to zrób coś aby mógł trafić :)

report

Darek i Mania
4 october 2012 at 21:05

filozoficzne podejście :) ciekawe ( szkoda, że zdjełaś wiersz -moglaś lekko edytować )

report

Sandra Bożek
4 october 2012 at 21:07

Nie mogłam. Nie jestem w stanie. Nie lubię poprawiać czegoś w czasie, w którym pisze. Coś nowego. Nowotworowo.

report

Sandra Bożek
4 october 2012 at 21:08

W sumie, po co poprawiać, jak jestem "do niczego". Nie ukrywajmy. Powodzenia Darku. I dziękuję...

report

Darek i Mania
4 october 2012 at 21:14

żartujesz sobie ze mnie - piszesz ciekawie i wcale nie głupio -nie daj sobie wmawiać i pisz a edytować to zawsze można jeśli z korzyścią dla textu i czytelników :) pozdrawiam i czekam na więcej textów Sandro :)

report

Sandra Bożek
4 october 2012 at 21:22

Nie, nie, nie. Edytować, za lat dziesięć, nie w moich już rękach.

report

Darek i Mania
4 october 2012 at 23:26

idąc twoim tropem to pisząc najgorzej masz dużą szansę na uznanie czytelników, którzy znudzeni są jednakowo zawyżonym poziomem pisania i mniemania o swojej twórczości - moje już masz :)) a co do textu " dotykam chwilą w gwiazdy nadziei. Teleskopem do nieba" =? dotykam teleskopem nieba ciekawy jestem co by tu napisała Miladora i Issa ? głowa do góry i pisz :)

report

issa
5 october 2012 at 07:39

hm, Darek, napisałabym może, że gdyby to było moje, próbowałabym świadomie zwiększać dystans do tego, co napisałam. Bo, mam wrażenie, dawanie dłuższego czasu i jeszcze większej cierpliwości i uważności wierszom - mogłoby owocować pożytecznie. Np. była mi potrzebna dłuższa chwila, by zorientować się, że "orangutanem losu" to (chyba?) nie jest metafora dopełniaczowa. Wiąże się, zdaje się, z wcześniejszym: [...] dotykam [...] Teleskopem do nieba [a] Orangutanem [dotykam] losu. I trudność jednak raczej wynika z niefortunnej konstrukcji fraz niż z ułomności czytelnika. Ponadto w takim ułożeniu słów, logicznie rzecz biorąc, nic nie stoi na przeszkodzie, bym orangutana zaczęła uważać za odpowiednik teleskopu. Lub nawet /składnia nie zamyka mi drogi do takiego pomysłu/ myśleć, że orangutan to teleskop: teleskopem, orangutanem losu, dotykam nieba. Co może rzeczywiście dawać efekty komiczne, chyba niezamierzone. Mnie taki surrealizm nie przeszkadza, ale jeśli sama taki uprawiam, wpisuję w niego sama możliwość śmiechu i godzę się na nią. Nie umiem wywnioskować z tekstu, czy Autorka również przewidziała śmiech. No, ale nie jest moje:) Poza tym mam wrażenie, że tu publicystyka zdominowała lirykę. Jednak to: "Milczenie to złoto. Nie dla rozumowania" całkiem fajnie daje do myślenia:)

report

Miladora
6 october 2012 at 03:24

Tak na początek - "dotykam chwilą w gwiazdy nadziei" - dotykam czegoś, a nie w coś, czyli dotykam gwiazd, a nie w gwiazdy. ;) Rozumiem pewnego rodzaju ekwilibrystykę słowną, ale ona nie może mieć cech niegramatyczności, gdyż to jest pierwsze, co rzuca się w oczy. Jeżeli przekraczanie granic jest świadome, to dobrze używać kursywy. ;) Co do metafor - podzielam zdanie ASa i Issy. Że obciążają tekst, i że mogą odnosić czasem nieprzewidziany dla autora skutek. Wiele razy bywają ryzykowne i na pograniczu banału czy emfazy, dlatego unikałabym ich raczej w wierszach o podobnej konwencji. Bo wiersz jest twardy, ogrodzony kropkami jak murem i początkowe metafory, które już potem nie są stosowane w dalszej części, stają się dysonansem poetyckim. Gdyby to chodziło o zderzenie liryki z "publicystyką", jak to określiła Issa, to zrozumiałabym, ale tak nie jest moim zdaniem. To rozdźwięk wynikający z błędnego (jak dla mnie) użycia słów. Ale - wiersz rozumiem, a pointa jest bardzo dobra. Szkoda tylko, że autorka nie zamierza niczego poprawiać. Bo bez pracy nad tekstem nie dochodzi się do wyższego poziomu umiejętności. A pisanie tylko sobie a muzom w pewnym momencie może się sprzykrzyć, więc lepiej zadbać o to zawczasu. ;) No to dobrego, Sandro. :)

report

Sandra Bożek
6 october 2012 at 08:33

Odpowiem krótko: zamierzam.

report

Miladora
7 october 2012 at 01:41

:)))

report

Darek i Mania
7 october 2012 at 17:52

:)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register