Dziękuję Evo:) Ubyło już miejsc i owoców na dzikich krzewach, gdzie ptaki mogły podjadać i chronić się w razie potrzeby. Ostatnie liście opadają od mrozu i pod ciężarem śniegu, a owoce (tu ligustru) znikają szybko w dzióbkach ptaszków. W zeszłym roku, gdyż było dużo cieplej, czy to czarne, czy czerwone, wisiały prawie do wiosny.
Powiesiłam wczesną jesienią, na płocie, w ciepły dzień ze słońcem, podsuszone słoneczniki, aby "doschły" ;) Za kilka godzin nie było co zbierać. Rej wodziły stadka trznadli, które dokończyły dzieła. Po prostu pospieszyły się trochę, gdyż przeznaczeniem pestek była karma na zimę :))
Biedronka - czerwona w czarne kropki :)
report
Super skojarzenie, dziękuję Jeślinko :))
report
fajny :)
report
Dziękuję Evo:) Ubyło już miejsc i owoców na dzikich krzewach, gdzie ptaki mogły podjadać i chronić się w razie potrzeby. Ostatnie liście opadają od mrozu i pod ciężarem śniegu, a owoce (tu ligustru) znikają szybko w dzióbkach ptaszków. W zeszłym roku, gdyż było dużo cieplej, czy to czarne, czy czerwone, wisiały prawie do wiosny.
report
Kiedys przynioslam ze spaceru galazki z owocami. Postawilam w ogrodzie jesienny bukiet. Nastepnego dnia tylko puste galazki zastalam :)
report
Powiesiłam wczesną jesienią, na płocie, w ciepły dzień ze słońcem, podsuszone słoneczniki, aby "doschły" ;) Za kilka godzin nie było co zbierać. Rej wodziły stadka trznadli, które dokończyły dzieła. Po prostu pospieszyły się trochę, gdyż przeznaczeniem pestek była karma na zimę :))
report
żarłoki :)
report