To mi się kojarzy z -energią- kamienia szlachetnego tj. granatu. Zabawnostka bez związku z tematem - przez przypadek zbliżyły się do siebie łyżeczka magnetyczna, srebrna przewiecha i dysk twardy. Przez kilka sekund wydawało mi się że wybuchnie. (Teraz jestem chińskim zielarzem ; ) )
Szkoda rysunku nieukazanego. Kiedyś była na Trumlu opcja podpinania swoich prac, wszystkich, względem siebie.. Może włodarze jeszcze przywrócą :)) Ależ fajne masz skojarzenia i ważne, że są takie różnorodne, chociaż niby bez związku;)
Postaram się wrzucić kilka grafik, tylko muszę opanować kwestie techniczne, przede wszystkim kompresję pliku do takiego rozmiaru, żeby Truml mi tego nie zwracał...
spieszny ostatni drink..
report
hm, to już może być zbyt miękko ;)
report
Mam pamięć fotograficzną i lubię sobie wizualizować to photo ; ).
report
Ciekawe co widzisz poza kadrem ;)
report
Śmierć. Żartuję ; P
report
Koniec jest zarazem początkiem, a przemijanie częścią życia.
report
Hm, wolałbym odpowiedzieć rysunkiem który ostatnio sobie trzasnąłem, ale zgubiłem skaner. Jak to było? Death is just the beggining ; ).
report
To mi się kojarzy z -energią- kamienia szlachetnego tj. granatu. Zabawnostka bez związku z tematem - przez przypadek zbliżyły się do siebie łyżeczka magnetyczna, srebrna przewiecha i dysk twardy. Przez kilka sekund wydawało mi się że wybuchnie. (Teraz jestem chińskim zielarzem ; ) )
report
Szkoda rysunku nieukazanego. Kiedyś była na Trumlu opcja podpinania swoich prac, wszystkich, względem siebie.. Może włodarze jeszcze przywrócą :)) Ależ fajne masz skojarzenia i ważne, że są takie różnorodne, chociaż niby bez związku;)
report
I ten zielarz fascynujący. Jak wypiję napar z Twoich ziół, pewnie zobaczę dżina w chińskiej porcelanie;))
report
Postaram się wrzucić kilka grafik, tylko muszę opanować kwestie techniczne, przede wszystkim kompresję pliku do takiego rozmiaru, żeby Truml mi tego nie zwracał...
report
w odróżnieniu od kilku innych miejsc Truml sam nie kompresuje, trzeba się postarać..
report