|
| jeśli tylko |
|
ALL WORKS
Diary (644) Photography (1789) Graphics (1)
Postcards (357) Handmade (196) About me Friends (80) | |
Ze wszystkich wzruszeń pozostało już chyba wzruszenie ramion. Czy taka świadomość oczyszcza, skoro nawet nie zdążyliśmy się ubrudzić? A jeśli ścieżki się przetną, czy pozostanie blizna?
blizna bliższa ciału niż tatuaż..
report
wymieniam tatuaże na blizny..
report
Przeca stygmat szatana, co odciska serdeczny palec na ranach:)
report
Ostatnio oglądałam program o wszczepianiu pod skórę twarzy takich nici (z haczykami) podciągających zmarszczki. Nici po kilku miesiącach (te z czegoś tam) i latach ( te z czegoś tam innego) rozpuszczają się. Nie ma po nich śladu? Nici nie ma, ale zostają po nich blizny. Na stałe. Blizny całkiem niewidoczne, bo w tkankach podskórnych...
report
(ps. blizny na stałe. na tyle trwałe, że np. w powyższym przypadku efekt utrzymuje się na wieki wieków amen.... zresztą nawet jak się coś tam zagoi po drodze, to nie problem, bo całe życie wszczepiamy sobie nowe blizny...)
report
od dawna stosuje się nici rozpuszczalne. Widać znaleźli nowe sposoby zastosowania, ciekawe :) czy i blizny na ścieżkach życia :)
report
po przecięciu to możliwe, radzę użyć atramentu na rany:)))
report
właśnie, właśnie..
report
Bardzo intrygujące są te Twoje myśli porozrzucane w Dziennikach, zadajesz pytania niewygodne, trudno coś napisać w odpowiedzi, bo, przynajmniej w moim przypadku, wciąż mam nadzieję
report
Aniu, to są myśli, które przychodzą przed snem albo budzą w nocy.. mnie, kogoś, albo pe-ela (płci dowolnej). Czasem są zabawne (podkręcone). Ale nigdy nie są teoretyczne :) Co tym bardziej nie gwarantuje otrzymania odpowiedzi :)
report
nawet powiedziałbym, że zdą yliśmy - przez Ż ;))
report
thx :)
report
Zatrzymało mnie.
report
:) pozdrawiam..
report
ciekawe rozważania, rozsmakowałam się u Ciebie :)
report
dziękuję :)
report