|
| |
|
ALL WORKS
Diary (648) Photography (1790) Graphics (1)
Postcards (357) Handmade (201) About me Friends (80) | |
Ile to lat temu powiedział: "jeśli chcesz skłamać mi jutro - rozstańmy się już dziś". Przyjęła te słowa jak mantrę, jak biblię, jak wytyczną. Wzajemną. Wierzyła, bo chciała wierzyć. Bo powiedział. Odrzucała wszystko, co nie zgadzało się z jego słowami. Nienawidziła każdego, kto mówił, że jest inaczej. Nienawidziła własnych oczu, jeśli to mówiły. Pozostało znienawidzić siebie. Za gramatykę. Przecież nie powiedział: "jeśli chcę skłamać ci jutro.."
A z resztą - czy zmiana zdania jest kłamstwem? nawet w sprawie, gdzie nie miało być żadnych zmian? a może wystarczy o tym nie mówić.. prywatność..
Cholerna gramatyka, cholerne leksykony..
To zdanie od razu powinno budzić wątpliwości ponieważ zostało uformowane przez jednokierunkową myśl. Ale zakochani takich niuansów nie zauważają. Pozostaje polubić siebie od nowa :)
report
Ano. Mowa bywa przedziwna. Język bywa przedziwny. Do przedziwienia się na wylot. Mogę powiedzieć, co tylko dusza zapragnie. Na przykład, bo ja wiem: 'dwa lata temu kocham cię jutro'. Może pytanie brzmi czasami nie tyle jak "co to znaczy?", ile "co to znaczy w spotkaniu z rzeczywistością spoza języka" :)
report
unikam prawdy i aniołów..
report
bywa, że przemilczenie daje rezultaty niż jedno niezrozumiałe słowo:)
report
http://www.youtube.com/watch?v=1ztguKHLKzI :)))
report
... cholerne leksykony... :))
report
zawsze można powiedzieć z westchnieniem / - przepraszam za przejęzyczenie //;)
report