ALL WORKS Graphics (31)
About me Friends (5)

16 september 2013

graphics

Cru
Cru

blue eye
16 september 2013 at 09:56

pięknie!

report

issa
16 september 2013 at 10:06

:)

report

blue eye
16 september 2013 at 10:26

no cóż, krótko, zwięźle i na temat :)

report

issa
16 september 2013 at 10:32

:) (czasem nawet taka gaduła jak ja lubi poćwiczyć zwięzłość ;d)

report

blue eye
16 september 2013 at 10:33

a dorzucę jeszcze to, z czym mi się kojarzy :) polecam film oczywiście :) http://www.youtube.com/watch?v=0wU7wvzql4I

report

blue eye
16 september 2013 at 10:35

ja się powoli zaczynam przekonywać do Twego gadulstwa :)

report

issa
16 september 2013 at 10:37

hm, a ja myślałam, że De Niro to ja chyba wszystko. całe szczęście, że myślałam z "chyba" ;d. fajnie, obejrzę, skoro polecasz

report

issa
16 september 2013 at 10:43

o, masz :d powoli, powiadasz. to chyba najrozsądniejsze tempo przekonywania się, jakie znam :)

report

blue eye
16 september 2013 at 15:43

o, masz ;) no jakoś tak, sama nie wiem czemu :)

report

issa
16 september 2013 at 16:55

:)

report

issa
16 september 2013 at 10:06

wrócę w sprzyjającym czasie, kiedy znajdę jakieś sposobne lustro dla tego dziecka. pozdrawiam

report

issa
19 september 2013 at 09:31

Najpierw pomyślałam o "Jestem królem zamku" Susan Hill. Ale nie mam tego w domu i nie mogę zacytować. Zatem, pozostaje recenzja; może Cię zainteresuje, jeśli, rzecz jasna, tej książki jeszcze nie spotkałaś. http://lubimyczytac.pl/ksiazka/56309/jestem-krolem-zamku

report

issa
19 september 2013 at 10:13

Później pomyślałam o prozie "Życie przed sobą". I to akurat zacytować mogę; polecam także; może przyda się jeden lub drugi z tytułów, może obydwa, nie wiem. Moment, poszukam na półkach :)

report

issa
19 september 2013 at 10:19

"Z początku nie myślałem, że pani Roza opiekuje się mną tylko po to, żeby pod koniec miesiąca dostawać pieniądze. Jak się dowiedziałem, że za mnie płacą, miałem już sześć, może siedem lat i strasznie mnie to rąbnęło. Byłem pewny, że pani Roza kocha mnie po prostu, za nic, że coś dla siebie znaczymy. Dlatego płakałem całą noc i to było moje pierwsze wielkie zmartwienie. Pani Roza od razu zauważyła, że jestem smutny, i zaczęła mi tłumaczyć, że rodzina to nic takiego; niektórzy, jak wyjeżdżają na wakacje, to nawet zostawiają psy przywiązane do drzewa i co roku umiera trzy tysiące takich opuszczonych psów, [...]". [Émile Ajar, Życie przed sobą, przeł. M. Braunstein, A. Daniłowicz]

report

hossa
16 september 2013 at 13:36

świetnie narysowane, ciekawe w czyje ramię tak się wczepił ten dzieciak

report

Istar
17 september 2013 at 08:31

tak, tak, prawdziwe

report

Sabi
19 september 2013 at 08:52

podoba się

report

jeśli tylko
19 september 2013 at 10:31

jest klimat, ręka tak duża, ale to go wzmaga :)

report

astrit33
12 december 2013 at 21:58

... ekspresja :>

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register