Najpierw pomyślałam o "Jestem królem zamku" Susan Hill. Ale nie mam tego w domu i nie mogę zacytować. Zatem, pozostaje recenzja; może Cię zainteresuje, jeśli, rzecz jasna, tej książki jeszcze nie spotkałaś. http://lubimyczytac.pl/ksiazka/56309/jestem-krolem-zamku
Później pomyślałam o prozie "Życie przed sobą". I to akurat zacytować mogę; polecam także; może przyda się jeden lub drugi z tytułów, może obydwa, nie wiem. Moment, poszukam na półkach :)
"Z początku nie myślałem, że pani Roza opiekuje się mną tylko po to, żeby pod koniec miesiąca dostawać pieniądze. Jak się dowiedziałem, że za mnie płacą, miałem już sześć, może siedem lat i strasznie mnie to rąbnęło. Byłem pewny, że pani Roza kocha mnie po prostu, za nic, że coś dla siebie znaczymy. Dlatego płakałem całą noc i to było moje pierwsze wielkie zmartwienie. Pani Roza od razu zauważyła, że jestem smutny, i zaczęła mi tłumaczyć, że rodzina to nic takiego; niektórzy, jak wyjeżdżają na wakacje, to nawet zostawiają psy przywiązane do drzewa i co roku umiera trzy tysiące takich opuszczonych psów, [...]". [Émile Ajar, Życie przed sobą, przeł. M. Braunstein, A. Daniłowicz]
pięknie!
report
:)
report
no cóż, krótko, zwięźle i na temat :)
report
:) (czasem nawet taka gaduła jak ja lubi poćwiczyć zwięzłość ;d)
report
a dorzucę jeszcze to, z czym mi się kojarzy :) polecam film oczywiście :) http://www.youtube.com/watch?v=0wU7wvzql4I
report
ja się powoli zaczynam przekonywać do Twego gadulstwa :)
report
hm, a ja myślałam, że De Niro to ja chyba wszystko. całe szczęście, że myślałam z "chyba" ;d. fajnie, obejrzę, skoro polecasz
report
o, masz :d powoli, powiadasz. to chyba najrozsądniejsze tempo przekonywania się, jakie znam :)
report
o, masz ;) no jakoś tak, sama nie wiem czemu :)
report
:)
report
wrócę w sprzyjającym czasie, kiedy znajdę jakieś sposobne lustro dla tego dziecka. pozdrawiam
report
Najpierw pomyślałam o "Jestem królem zamku" Susan Hill. Ale nie mam tego w domu i nie mogę zacytować. Zatem, pozostaje recenzja; może Cię zainteresuje, jeśli, rzecz jasna, tej książki jeszcze nie spotkałaś. http://lubimyczytac.pl/ksiazka/56309/jestem-krolem-zamku
report
Później pomyślałam o prozie "Życie przed sobą". I to akurat zacytować mogę; polecam także; może przyda się jeden lub drugi z tytułów, może obydwa, nie wiem. Moment, poszukam na półkach :)
report
"Z początku nie myślałem, że pani Roza opiekuje się mną tylko po to, żeby pod koniec miesiąca dostawać pieniądze. Jak się dowiedziałem, że za mnie płacą, miałem już sześć, może siedem lat i strasznie mnie to rąbnęło. Byłem pewny, że pani Roza kocha mnie po prostu, za nic, że coś dla siebie znaczymy. Dlatego płakałem całą noc i to było moje pierwsze wielkie zmartwienie. Pani Roza od razu zauważyła, że jestem smutny, i zaczęła mi tłumaczyć, że rodzina to nic takiego; niektórzy, jak wyjeżdżają na wakacje, to nawet zostawiają psy przywiązane do drzewa i co roku umiera trzy tysiące takich opuszczonych psów, [...]". [Émile Ajar, Życie przed sobą, przeł. M. Braunstein, A. Daniłowicz]
report
świetnie narysowane, ciekawe w czyje ramię tak się wczepił ten dzieciak
report
tak, tak, prawdziwe
report
podoba się
report
jest klimat, ręka tak duża, ale to go wzmaga :)
report
... ekspresja :>
report