Komentarz do " Recenzja z hiperłącza"
Into, nie czytałam "Traktatu o łuskaniu fasoli" Wiesława Myśliwskiego. Zatem potraktuję " Recenzję z hiperłącza", jako wskazówkę, by poszperać, zdobyć i "łuskać fasolę" razem z autorem, bo jak napisał Marek Zagańczyk w Zeszytach Literackich (121): "Bo nie sposób istnieć poza historią. Także poza krajobrazem, w którym wydeptujemy własne ścieżki. Wędruję więc za Myśliwskim w książce i w życiu."
Przypomniałaś mi o tym, co odłożone, zapomniane, bo przecież wiedziałam za co W. Myśliński otrzymał nagrodę Nike w 2007 roku i obiecałam sobie przeczytać. Tyle zepchniętego w kąt, a i zapomnianego. Czyżby jednak tkwiło i nauczyło, pokazało ? Czasem łapię się na tym, że skądś coś jest mi wiadome i macam, ale nie wiem gdzie szukać i błądzę. Był taki czas, gdy zapomniałam o wielu, "bujałam" w obłokach szukając siły, opowiadając, co widzę w płynących chmurach - opowieści zaokienne. Wtedy poznałam ludzi - chyba to nie przypadek - którzy nie dali zginąć, wpaść w gorycz, upaść. W pewnych sytuacjach niepotrzebne słowa litości, użalania. Najwięcej dało stawianie do pionu, pokazywanie drogi i ta dziewczyna, która od wielu lat z uporem chodzi po chodniku głównej ulicy mojego osiedla. Dziś porusza się już sama, nawet nie opiera się na kulach, tylko unosi je tak, by posłużyły w razie zachwiania. Nie pytam o sens zycia, może cos przemknęło w młodości przez chwilę. On jest tak widoczny.
Nie mam pojęcia, czy po przeczytaniu " Traktatu o łuskaniu fasoli" będę w stanie opisać swoje wrażenia. Kiedy zdobędę książkę, ile czasu zajmie czytanie ? Tu nie chodzi o 400 stron, a o smakowanie. Ujęcie pisanymi słowami myśli często mnie przerasta. Wolę rozmowę. Obrazek, zbitek pozornie bezładnych plam ? Marzenie ! Tak, ostatnie takie oderwane od ziemi: namalować czyjeś słowa. Nabajdurzyłam. Uwiera niemożność komentowania pod Twoimi utworami, Into. Jednak to Twój wybór i szanuję go.
Joha i Myśliwski to może być, wiem-czuję, niesamowite i pożyteczne spotkanie :) Będę się cieszyć, jeśli się zdarzy. Pozdrawiam bardzo, czyli agnieszańsko
report
Agnieszko, zdarzy się, zdarzy :) Mam nadzieję, że zdążę. Pozdrawiam serdecznie, po joaśkowemu :)
report
:)
report
snu nie da się opowiedzieć; opowiedziany przestaje być snem..
report
Alt, nigdy nie zastanawiałam się nad tym. Sny... Rzadko je zapamiętuję i opowiedziałam tylko dwa z nich: jeden od razu, drugi po wielu, wielu latach. W snach czasem znajduje się rozwiązania nurtujących nas problemów. Pozdrawiam serdecznie :)
report
to nie ja; to myśliwski łuska..
report
Ano łuska i ja łuskałam kiedyś. Zobaczymy czy jest w tej czynności coś wspólnego. Trudno mi łapać czyja to myśl, Alcie, wszak nie czytałam książki.
report
nic, tylko trzeba zaległości nadrobić w tym względzie:)
report
Jurku, jak najbardziej :)
report
z pewnością dasz radę, Joszko!:)
report
Zuziu, na pewno, już miałam okazję przeczytać kilka stron. To bliskie mi pisanie :)
report
o! fajnie słyszeć, że bliskie, Joha /cokolwiek może znaczyć "słyszeć" w tej okolicy :) / Myślę sobie, że Myśliwski jest chyba jednym z tych nielicznych, u których słowa są realnie czymś innym od atrap tego, kto słowa wypowiada, przeznaczonych do zbiorowego jednorazowego wykorzystania: zabić tym czas, wyrzucić z pamięci.
report
Tak, Into, nawet bardzo bliskie, bo powróciła chęć spisania, niektórych wspomnień. Po piętnastu stronach łuskania "popłynęłam" do czasów wakacji nad Bugiem. Miałam wtedy około dziesięciu lat. To ma wpływ na nasze spostrzeganie wszystkiego, co wkoło. Długie to będzie czytanie, bo przeplatane moimi zapiskami. Może kiedyś sięgną do szuflady, porządkując cały bałagan, który po sobie zostawię :-)
report
"Długie to będzie czytanie, bo przeplatane moimi zapiskami. Może kiedyś sięgną do szuflady, porządkując cały bałagan, który po sobie zostawię :-)". Yhm, yhm. I to jest hiperłącze do sensu, które ja z kolei zapamiętam najstaranniej, jak potrafię:)
report
Into, bardzo dobrze się czyta :)))
report
Mua, zniknął Twój komentarz. Usunąłeś, czy to ja narozrabiałam ?
report
usunąłem :((
report
ps ...wydawał mi sie gupi i nikt nie odpisywał ....
report
skorzystałem i przeczytałem
report
Darku :)
report
Mua, nie było mnie przy komputerze i nie zdążyłam z odpowiedzią. Szkoda, bo już skasowałam w notatniku :)
report
wiesz, zainteresowałaś mnie na tyle, ze poleciałam dziś do empiku i kupiłam tę książkę :) jeszcze tylko umyję okna i zabieram się za czytanie, dłuuugi weekend to dobry czas na takie przyjemności :) pozdrawiam Joha, miłego dnia :)
report
Aniu, to nie ja, to Issa, ja się po prostu zachłysnęłam prostotą słów Wiesława Myśliwskiego. To wirtuozeria. Mam jeden zapisek stworzony spontanicznie, potem ciężko było mi się oderwać od" łuskania". Bardzo się cieszę, że kilkoro z nas sięgnęło po książkę. Moi znajomi z najbliższego otoczenia też. Aniu, dobrego spotkania z bohaterem książki. Pozdrawiam serdecznie :)
report
dziękuję, tez pozdrawiam, wrócę i napiszę o wrażeniach jak skończę czytać. A co do issy - masz rację - dotychczas żadna z poleconych przez Nią lektur nie zawiodła. Pozdrawiam :)
report
Aniu, czekam na Twoje wrażenia. Pozdrawiam serdecznie :)
report
zostało mi może ze dwadzieścia stron; jutro skończę, sama nie wiem, z żalem czy z ulgą? - jedno jest pewne, nie pamiętam innej lektury, od długiego czasu, która dałaby się mocą porównać. Mówiąc "z ulgą?" mam na myśli, że kiedy - tak jak ja dziś - tkwi się w tamtym świecie, tamtych okropnościach przez prawie dziesięć godzin z rzędu, odłożenie książki na półkę jest jak dziecinne schowanie głowy pod kołdrę.
report
Aniu, "łuskanie" tak mnie wciągnęło, że powstał tylko jeden zapisek z dzieciństwa, a w życiu były zdarzenie, które trudno nazwać tylko przypadkowym zbiegiem okoliczności. Masz rację, to były okropności :( Pozdrawiam serdecznie :)
report
pozdrawiam serdecznie też :)
report
Obecnie czytam coś innego, ale zaciekawiłaś mnie i chętnie ją posmakuję :))
report
Piórko, koniecznie posmakuj, łuskając :))
report
:)
report
:)
report
Joha, to wielkie znajomości, ja ostatnimi laty mało czytam - wstyd :)
report
Doremi i ja miałam taki okres, gdy nie docierało do mnie pisane słowo. Tę książkę polecam :)
report
przeczytam :))
report
:))
report