Patrycja
ALL WORKS Poetry (68) Prose (2) Diary (7) Photography (138) Graphics (1) Postcards (27)
About me Friends (34)

17 april 2012

prose

Patrycja
Patrycja

świecił

Stromo unoszące się piersi sugestywnie zapraszały oczy mężczyzn jedzących chleb ze smalcem i cebulą.
-Pocałuj mnie w tyłek łajdaku! Powiedziała z zadartym nosem, stawiając mu przed brodatą twarzą kufel z piwem. Facet burknął coś o jej pieskim życiu a ona odeszła. Tuż za nią powędrował zapach, kwiaty jabłoni z pobliskiego sadu i cebula co się wgryzła w białą pierś.

Księżyc błyszczał rozdziawiając pyski biesiadników. Było jej wszystko jedno, chciała się jeszcze przeżegnać, jednak nigdy tego nie zrobiła.

Istar
17 april 2012 at 14:38

wiersz, czytam jak wiersz, całkiem dobry

report

Patrycja
17 april 2012 at 15:05

dziękuję Marzenko, myślałam o tym:)

report

Maryla Stelmach
17 april 2012 at 22:20

fajny kawałek.

report

Jaro
2 november 2013 at 18:26

Już pierwsze zdanie polubiłem:)

report

Magdala
2 november 2013 at 18:41

"Facet burknął coś o jej pieskim życiu" - to jedyne interesujące zdanie z tej próbce, na tej myśli spróbuj zbudować fabułę. póki co: zdjęcia znacznie lepsze od "prozy".

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register