|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (68) Prose (2) Diary (7) Photography (138) Graphics (1)
Postcards (27) About me Friends (34) | |
Stromo unoszące się piersi sugestywnie zapraszały oczy mężczyzn jedzących chleb ze smalcem i cebulą.
-Pocałuj mnie w tyłek łajdaku! Powiedziała z zadartym nosem, stawiając mu przed brodatą twarzą kufel z piwem. Facet burknął coś o jej pieskim życiu a ona odeszła. Tuż za nią powędrował zapach, kwiaty jabłoni z pobliskiego sadu i cebula co się wgryzła w białą pierś.
Księżyc błyszczał rozdziawiając pyski biesiadników. Było jej wszystko jedno, chciała się jeszcze przeżegnać, jednak nigdy tego nie zrobiła.
wiersz, czytam jak wiersz, całkiem dobry
report
dziękuję Marzenko, myślałam o tym:)
report
fajny kawałek.
report
Już pierwsze zdanie polubiłem:)
report
"Facet burknął coś o jej pieskim życiu" - to jedyne interesujące zdanie z tej próbce, na tej myśli spróbuj zbudować fabułę. póki co: zdjęcia znacznie lepsze od "prozy".
report