ALL WORKS Poetry (1)
About me

13 january 2012

poetry

Majka S.
Majka S.

Koniec lata



Czas mija w witrynach sklepów
bardziej niż w coraz szybciej gasnącym dniu
czy w odgłosach świerszczy w trawnikach.
                                               
Tamte rozdygotały strachem
przed ciosem nieuniknionego,
podczas, gdy prężące się za szybą kozaki
skrywają  rezygnację,
przygotowanie  na  pierwszy strzał mrozu.
 
Wtedy muzyka płynęła bez spokoju,
roztrzaskując się
na pojedyncze dźwięki podczas przebudzenia,
upominające się o nadanie im sensu. Całości.
Teraz kołysze do snu.
 
08/09.09.2010

Miladora
13 january 2012 at 15:17

Nieźle, Majka. ;) Przemyśl tylko, czy nie lepiej poprowadzić myśli trochę krótszymi zdaniami. No i na początku masz nadmiar "w" - "w witrynach/w coraz/w odgłosach/w trawnikach" - można coś usunąć i byłoby - "w coraz szybciej gasnącym dniu czy odgłosach świerszczy na trawnikach". Można też zmienić szyk z "bardziej" - "Czas bardziej mija w witrynach...". Aha - "podczas, gdy" bez przecinka. ;) No i - "przed ciosem nieuniknionego" - wystarczyłoby "przed nieuniknionym" - nie brzmi wtedy pompatycznie. ;) Dobrego :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register