Nie było we mnie
przestrzennego iluzjonizmu
trójwymiarowego
nad którym ciężko pracowano
przez wiele stuleci
minęło kilka sezonów grzewczych
w bezpiecznej przestrzeni
malowałem martwą naturę
chropowatą chromatyczność
na dwuwymiarowej powierzchni
pięła się nasturcja w błękit
ceramiczny talerz jak zielony księżyc
nitki babiego lata nabierały pułapów
a drzewa za oknem pracowni
iskrzyły się feerią barw jesieni
nastąpił odlot żurawi i zaczął się
mój ostatni sezon grzewczy
To kto teraz będzie podcinał gałąź, na której siedzi?
report
Pewnie ten kto się trzyma kurczowo iluzji?
report
a za oknem kwitną vangogi..
report
a skąd...
report
Flowers and Ceramic Plate, 1913 - Henri Matisse http://artsviewer.com/images/M/matisse/1911-1.jpg
report