ten cały dorobek
zbiór fotografii ulicznej
monochromatyczne obrazy słowa
szraf wypukłodruku
w końcowej sekwencji
niech wyląduje
na pobliskim śmietniku
nie ma potrzeby trwania
za każdą cenę
na równi z setkami
dumnych twórców
których liczne potomstwo
zalega magazyny muzeum
i półki bibliotek
pod kurzem
unieśmiertelnione
(cmentarz komunalny
z życiem wiecznym
dla zasłużonych dla kultury
mnie nie interesuje)
a gra w klasy
szklanych paciorków
puszczanych zajączków
gasnących zachodów
i wschodów słońca na interfejsie
bycia osobliwym
już się pomału pakuję
mam niebawem wyjazd
w zaświat
brzmi dość ostatecznie..
report
życie zawsze jest ostateczne.
report
nie pakuj się; balast zwiększa inercję..
report
no cóż nikt nie żyje wiecznie, to trochę jak z koleją transsyberyjską, jest stacja np. ziemia, są stacje też inne. ;-)
report
nie może to być, że jest jeszcze coś za ussuryjskiem; nie wierzę w pacyfik..
report
bo nie nurzałeś..
report
i to ma być argument, na istnienie tak wielkiego oceanu..
report
jaki wielki, cały się za szafą chowa..
report
nie każdy celebryta ma oddzielny pokój z sandałami..
report