Oszaleć, albo nie pisać w ogóle
Gdy chcę napisać coś dobrego, a przynajmniej coś co mnie zadowoli - muszę to czuć. Muszę słyszeć w głowie głosy i rozumieć swoje postaci. One muszą być prawdziwe. Czasem wymykają się z pod kontroli i żyją we mnie na długo po tym jak zamknę laptopa.
Dla tego oni wszyscy są szaleni. A to wysoka cena w zamian za miano pisarza, ale całkiem przystępna za nieśmiertelność.
idę poprawić makijaż..
report
alt, jesteś szalony?
report
nigdy bym nie śmiał..
report
...tak, Lady An, to całkiem przystępna cena...pozdrawiam...:)
report
Przyznaj się- wiedziałaś o tym od dawna.... :-)
report
ee tam ;)
report