z przykrością stwierdzam że "droga" to moja ostatnia praca na tym portalu. Ta kariera trumlowa była tak bogata, zapoznałem wiele osób. Mówi się że nic nie może wiecznie trwać. Chciałbym przy okazji pozdrowić mishę i przeprosić że nic weselnego już nie wyprodukuję. Również chcę podziękować An, Miladorze, Aleksandrze i innym osobom które brały udział w moim życiu portalowym. Zrozumiałem trochę na czym polega pisanie. Szkoda że już więcej nie usłyszę mądrej krytyki. Haniu już nie będzie dalszej współpracy typu: wiersz i adokacja do niego w postaci fotografii. Jeszcze raz dziękuję wszystkim i proszę admina by nie usuwał mi konta. Sam to zrobię.;(
bardzo szkoda...
report
cóż Haniu takie życie..;X
report
Damianku - nie znam powodów Twojej rezygnacji z konta, ale nie rób tego. Zostaw, bo może zechcesz wrócić. A najlepiej nie odchodź. Wiem, że czasem tak się właśnie składa, sama znikałam na pewien czas z różnych, najczęściej życiowych powodów, ale niech ten zakątek czeka na Ciebie, no i my razem z nim. Serdeczności :)
report
Damian jest zbyt ambitny - admin usunął konto Mani Prześladowczej - ze względu na wiek a to nasza mała pupilka - jest jeszcze Adrian który jak się okazało też nas tu trochę "wspomagał " zbyt dużo tu Nas i dlatego myślimy o rodzinnej rezygnacji - lubimy trzymać się razem ..aha Madzia uwielbia tę Twoją książkę jak coś Wydasz to śmiało przesyłaj - na pw :)
report
myślę o rezygnacji nie tylko z powodu rodzinnego jaki wymienił tata, ale również dlatego że ostatnio nie odnajduję tutaj siebie.. piszę tak z myślą o innych aby to do nich trafiło. Wiem, to jest ważne, ale uczucia muszę zlewać na kartce. Nie mogę się tutaj nimi dzielić. Bo przecież poezja nie wymusza na czytelniku uczuć.
report
;)
report
:((( pozdrawiam zasmucona...
report
Zuzanno tobie też chciałbym w szczególności podziękować..
report
mam nadzieję, że jednak zmienisz zdanie, Damianku. To smutne się rozstawać...
report
Szkoda. I pisanie na kartce i dzielenie się jest potrzebne. W poezji. Oczywiście każdy sam ocenia na ile i kiedy potrzebne akurat jemu. A może rozstania są potrzebne dla powrotów? świadomych..
report
No cóż uwielbiam pisać i nie kończę z twórczością ale zacznę pisać na kartce swoje utwory literackie. Bo wtedy na pewno będą moje a nie osoby która interpretując słowa zmienia tekst
report
To nie tak. Nie nośnik jest ważny. Każde Twoje słowo napisane czy wypowiedziane (czy cokolwiek) jeśli trafia do odbiorcy - jest przepuszczane przez jego odbiór i interpretację. I tak po prostu jest. Nie ma się co na to boczyć. Na tym polega komunikacja. Poezja też. Też jest komunikacją. Oczywiście nie każdy odbiera to co napisałeś/napiszesz tak, jak Ty to widzisz. Tak będzie zawsze. Ale to nic złego. Tak jak ktoś nie musi przyjąć Twojej interpretacji - tak Ty nie musisz jego/jej. Oczywiście nie musisz się dzielić z nikim tym co piszesz/robisz. Ty i tylko Ty wiesz i sprawdzisz czy jest Ci to potrzebne. Ale tylko dzieląc się z innymi możemy sprawdzić umiejętność przekazywania swoich myśli. Popracować nad tym. I po to jest to miejsce. I dla Ciebie :)
report
jeśli chcesz pisać tylko dla siebie to droga wolna . a jesli chcesz pisać lepiej to potrzebne są warsztaty - praca nad textem. Tutaj na trumlu masz kontakt z odbiorcami i tymi co piszą książki . Moje poprawki nie są mile widziane przez Ciebie, tak jak inne uwagi które jak umiem to Ci przekazuję. Oczywiście dążenie do zrealizowania celów jest ważne ale zbytnia ambicja nie pomaga.
report