5 may 2019

poetry

milena
milena

fantom

wpływam w przestrzeń
     między jaźnią
     a pragnieniem
żeby zdążyć
móc pochwycić
czmychające senne cienie
mgiełki wspomnień
wśród sperlonych wonnych toni
nitki bajań w pętlach wątków
pomruk marzeń
smak szelestów
drżysty bezczas nieistnienia
puszek
mgnienie
 
już
 
ich nie ma
 
choć bez końca i początku

milena
5 may 2019 at 14:23

inspiracją była dla mnie fotografia supełka z mgnień , za co Autorce ukłony :)

report

smokjerzy
6 may 2019 at 09:10

pięknie popłynęłaś od samego początku do końca :)

report

milena
6 may 2019 at 17:19

bywają takie przebudzenia, ulotne jak eter.....

report

supełek.z.mgnień
6 may 2019 at 09:43

Zawsze lubiłam Twoje inspiracje. :)

report

milena
6 may 2019 at 17:22

a ja oglądam Twoje zdjęcia i zanurzam się w nich często

report

jeśli tylko
6 may 2019 at 11:28

jak ciepło (choć nie o cieple ;)

report

milena
6 may 2019 at 17:22

dokładnie.... pozdrawiam)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register