18 august 2012

diary

milena
milena

spacer

chodźmy na spacer -
chmury nie takie straszne
może coś kupimy. chodzi za mną tatar
uśmiech z ukosa i zmrużone oczy
wracamy
o pierwszej w nocy
postanowiliśmy odnowić werandę
błogosławiona głupawka na wiwat
wszystkim drobiazgom
na przekór
żyjemy

jeśli tylko
18 august 2012 at 22:51

a bo tak! :))

report

milena
18 august 2012 at 22:53

właśnie :))

report

ApisTaur
19 august 2012 at 07:19

za mną też wędrował/ Azjata mielony/ miał skubaniec jedno jajko/ ostro przyprawiony//;)

report

Magdala
19 august 2012 at 08:13

:))))))))))) :********* chodzi tatar chodzi/po werandzie w lesie/pomaluję dechy/jak farbę przyniesiesz!// żyjecie! (!)(!)(!) :****

report

ApisTaur
19 august 2012 at 08:19

pomalować farbą/ to żadna jest sztuka/ co Ty poczniesz kiedy przyjdzie/ w niepomalowane pukać?//;)

report

Magdala
19 august 2012 at 08:25

napocznę kawałek/tak sobie poradzę/i zapukam głośno/żeby pecha zgładzić/a teraz odchodzę/co by rosół wstawić// ;)

report

milena
19 august 2012 at 11:06

póki co wybieramy wychodzenie po nowej podłodze - płytki i klej w drodze :)))))) tatar niedostępny....

report

Wieśniak M
19 august 2012 at 09:08

błogosławione głupawki w nich siła zmian:)))

report

Hania
19 august 2012 at 11:10

Trzeba...na przekór...

report

milena
19 august 2012 at 22:12

przekornie: trzeba poczuć chcieć...:)) pozdrawiam Haniu :))

report

Joha
20 august 2012 at 00:35

Jasne :))

report

Veronica chamaedrys L
24 august 2012 at 18:17

...błogosławiony spacer...:)

report

An - Anna Awsiukiewicz
24 august 2012 at 20:50

niby tylko spacer a tyle tu się dzieje!

report

milena
24 august 2012 at 20:59

jak co dzień... :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register