11 may 2013

poetry

Pietrek
Pietrek

pokoje na nadgodziny

moje nogi stoją obok
gotowe na rozkazy

ze złotą rybką
rozumiemy się

bez słów

obracam w dłoniach
klepsydrę jak kalejdoskop

by zająć czymś czas

Ustinja21
11 may 2013 at 09:41

Ciekawa gra słów w końcówce :D

report

xyz
11 may 2013 at 12:33

lubię takie zabawy życiem ;) pozdrawiam Pietrek

report

alt art
11 may 2013 at 13:23

a moja klepsydra nie tyka; na za pięć dwunasta; i sam już nie wiem..

report

Istar
11 may 2013 at 15:39

obracam w dłoniach klepsydrę by zająć czymś czas - fajne

report

Florian Konrad
11 may 2013 at 18:48

tytuł świetny, treść- spartolona zupełnie, miałka, rozpływa się jak topniejące lody, jest o niczym, ot, taka lukrowana masa, wypełniacz. Do bardzo dobrego tytułu przyrósł, jak kleszcz, niedobry wiersz...

report

Jarosław Jabrzemski
20 may 2013 at 22:27

Lubię Twój minimalizm :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register