głupiutki szczeniak pokazuje brzuszek
odsłania słabiznę licząc na miłość
zrozumienie i ciepły posiłek
liże kąciki drapieżnie uśmiechniętych warg
w nadziei na obfitszą laktację i pieszczoty
sprytna ewolucyjna bezbronność
z czasem delikatne miejsca porastają sierścią
nabierając intensywnej woni która odstrasza
wzbudzając lęk nieufność czasami szacunek
salony fryzjerskie i fabrykanci pachnideł
mogą śmiało patrzeć w przyszłość
świat ubiera się u chanell/ lub współpracowników z bazaru/ pchamy przed siebie nos / w odchłaniach koszmaru/ szukając tej jednej / pachnącej mlekiem/ czy chemia podpowie - co pachnie człowiekiem?;)
report
dobre :)
report
świetne :)
report
Zwierzenie - faktycznie. :) Mam tylko sugestię, by pozbyć się rymu "zwierzenie/szczenię", bo te słowa wpadają na siebie. Dałabym "głupiutki szczeniak", zwłaszcza że jest następny rym "zrozumienie". ;) Dobrego, Pietrek :)
report