18 november 2011

jabłko

dojrzałem spadłem
chowam się poobijane w trawie
zaczynam gnić
osy wyciągają ostatnią słodycz
zostaje gorzka
pestka


number of comments: 10 | rating: 9 |  more 

Ame,  

;-))) podpięłam własną Pestkę, jest ich już trochę...;-))) bez jabłka są smaczniejsze bez sybo....;-)))

report |

Bazyliszek,  

jestem zaczynam sie od ciebie u czyc, super ze jestes:))))

report |

Ame,  

to dobry początek....

report |

Ame,  

i koniec... nie znoszę infantylizmu, domin i reszty

report |

Bazyliszek,  

lubic cie a anni udawaja:)

report |

byłem...,  

dlaczego tak niewiele rozumiem?

report |

Ame,  

;-))) dlaczego? tak bywa jak dwoje ludzi inaczej zrozumie słowa... ;-))) wiersza, a powiem Ci, że jak zostaje pestka, to zostaje najlepsze... ona odrośnie w ziemi drzewem... Jestem Twoje wiersze myślą, są myślą...;-))) intrygującej soboty...;-)))

report |

ezo**,  

wiesz? myślę, że skoro to miniaturka to spokojnie można się pozbyć: "chowam się". ale zrobisz co zechcesz. poza tym wiersz daje nadzieję na kontynuację...rodu :)

report |

byłem...,  

ja już mam kontynuację więc mogę spokojnie gnić;)

report |

An - Anna Awsiukiewicz,  

Tylko nie gnić - Jestem (to do ostatniego komentarza) Jabłka pestki są w miarę smaczne, także jest nadzieja(chociażby spożycia) albo odrodzenia:)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1