|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (116) Diary (79) Photography (1485) Graphics (3)
Postcards (83) About me Friends (165) | |
Zmiana sposobu prezentacji
dwadzieścia parę lat
zdobywałem Cię od rana do rana
rak zrobił to w miesiąc
wszechświat został taki sam
choć jakby inny...
nic nie przemija
póki jest pamięć lub
grupa archeologów
nic nie trwa wiecznie
prócz oczekiwania
na wizytę u specjalisty
nic nie jest piękniejsze
niż twoje warkocze
tańczące na mojej piersi
kiedyś dłońmi do gwiazd
dziś jedną po przekaz zus
drugą koszyk w biedronce
dobrze że w twoim spojrzeniu
jest wszechświat
przestrzeń niema jest bardziej wymowna
niż ta rozgadana
nie gubi sensu w dźwiękach
wszechświat czeka cierpliwie
na chwilę ciszy
a światło załamane
powietrze nie ma czym oddychać
komin wygląda na drogę
cierpliwie czekam
jak kiedyś
bo wiem
