Droga Tereso! Jestem człowiekiem wierzącym ale antyklerykałem.Nie miejsce na tłumaczenia ale Zuzanna ma sporo racji...Dla mnie rozgrzeszeniem jest czyjeś wybaczenie i sposób mojego myślenia ,czyli zrozumienie swojego błędu. Kieruje się natomiast systemem wartości,który ukształtowało we mnie wychowanie i samo życie...
rozgrzeszać a jakim to prawem? czy ktoś jest ponad innymi? Bóg milczy. :) Podłe czyny i akty nie staną się pod dotykiem różdżki magicznej aktami dobrej woli ;)
swobodne asocjacje sprzyjają zapamiętywaniu :) Może teraz zapamiętam to słowo "panicaut". Dla ucha ładne w porównaniu z łacińskim (Eryngium) ale perwersyjnie brzydal pozostaje mi w pamięci :). To chyba związane z wiekiem ;)
no tak, po rozgrzeszeniu hulaj dusza, piekła nie ma :)))
report
przecie niebo, to przedsionek..
report
wniosek: przejrzeć na oczy -> "przebudzić się" i nie klękać więcej pod klechą ;P
report
... nie ma rozgrzeszenia, ale takie pozory wielu duszyczkom są potrzebne.... żeby.... dalej spokojnie grzeszyć......
report
łał, a nie odwrotnie?
report
Droga Tereso! Jestem człowiekiem wierzącym ale antyklerykałem.Nie miejsce na tłumaczenia ale Zuzanna ma sporo racji...Dla mnie rozgrzeszeniem jest czyjeś wybaczenie i sposób mojego myślenia ,czyli zrozumienie swojego błędu. Kieruje się natomiast systemem wartości,który ukształtowało we mnie wychowanie i samo życie...
report
rozgrzeszać a jakim to prawem? czy ktoś jest ponad innymi? Bóg milczy. :) Podłe czyny i akty nie staną się pod dotykiem różdżki magicznej aktami dobrej woli ;)
report
Damian ;))) mua po raz kolejny podpisuję się pod Twoimi przemyśleniami
report
to teraz poszukajmy kostkę niezgody ;) :)
report
właśnie czytam " Panicaut maritime - Mikołajek nadmorski " , czyli wew wolnem tłumaczeniu "miała baba Mikołajka i ciągnęła go za jajka ... " heheh
report
swobodne asocjacje sprzyjają zapamiętywaniu :) Może teraz zapamiętam to słowo "panicaut". Dla ucha ładne w porównaniu z łacińskim (Eryngium) ale perwersyjnie brzydal pozostaje mi w pamięci :). To chyba związane z wiekiem ;)
report