byłem...
ALL WORKS Poetry (116) Diary (79) Photography (1485) Graphics (3) Postcards (83)
About me Friends (165)

31 january 2013

diary

byłem...
byłem...

różnica?

On poszedł po tafli
ja zacząłem od dna

deRuda
31 january 2013 at 12:57

nie, bo drogi są różne, ale poznawanie człowiekowej istoty takie samo

report

byłem...
31 january 2013 at 12:59

ciekawe czy się miniemy....

report

deRuda
31 january 2013 at 13:07

może spotkacie u celu, myślę też, że nieustannie krzyżują się wam drogi, w patrzeniu, odczuwaniu i myślach o świecie :)

report

M.S.
31 january 2013 at 13:08

Poniżej dna nie ma nic więcej. Teraz tylko do góry, coraz to wyżej i wyżej...

report

Vrba
31 january 2013 at 14:28

Tafla może się złamać, niżej dna nic nie ma...

report

Jerzy Woliński
31 january 2013 at 16:03

odbijasz się do góry:)

report

RENATA
31 january 2013 at 16:07

odbicie się od dna i już jest tylko lepiej

report

jeśli tylko
31 january 2013 at 16:10

bez słów.. wrócę :)

report

Wieśniak M
31 january 2013 at 17:10

ja lecę po bandzie;))

report

Magdala
1 february 2013 at 13:50

odbić się - to najwyższy stopień wtajemniczenia :)

report

byłem...
1 february 2013 at 13:51

tak....:)

report

alt art
1 february 2013 at 19:39

toś Ty abisalny..

report

byłem...
1 february 2013 at 19:43

morze...

report

Jaro
1 february 2013 at 19:49

Bo on nie przełamywał lodów, a Ty tak:)

report

byłem...
1 february 2013 at 19:51

no i podejrzewam,że masz rację...:)

report

Jaga
2 february 2013 at 13:19

czasem trzeba sięgnąć dna, by się odbić, tafla, kruchą okazać się może :)

report

Veronica chamaedrys L
3 february 2013 at 00:06

... różnica w punkcie przyłożenia i zwrocie wektora... kierunek działanie ten sam... pionowy...

report

byłem...
3 february 2013 at 00:09

fizyka w porządku...:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register