17 june 2016

prose

sam53
sam53

długo długo nic

Próbowałem napatrzeć się na nią na dziś i na jutro
tak jakby najeść się też można było na całe życie
chciałem pochłonąć choć cząstkę tej chodzącej piękności
bez zastanawiania się nad indywidualnością spojrzenia
lub wchodzenia w tkwiący gdzieś głęboko subiektywizm
 
Wtedy wydawała się najpiękniejszą najseksowniejszą istotą na świecie
a wyobraźnia której mi nie brakowało
w połączeniu z jej ekstremalnymi wybuchami powodowała
że obraz doznań wzrokowych potęgował wrażenia nie tylko poznawcze
ale i stricte modelujące przyszłe zachowania
 
Dlatego fakt że w drzwiach pojawiały się piersi 
potem długo długo nic 
a na końcu Zośka
zapadł mi na całe życie w pamięć
mam tylko wątpliwości czy to na pewno była Zośka 
wszak po pięćdziesięciu latach kontury twarzy stają się zamazane
 
Ale czy to jest akurat najważniejsze

alt art
17 june 2016 at 09:11

najważniejszy charakter..

report

sam53
18 june 2016 at 09:30

pewnie tak, choć to równie daleka droga :) :D

report

bosonoga - Gabriela Bartnicka
17 june 2016 at 09:46

dla Zośki zapewne ważne :)

report

sam53
18 june 2016 at 09:31

Była dumna że to właśnie ją obdarzył Bóg takimi darami :)

report

obiekcja
18 june 2016 at 23:05

ale to nie ja... ;))))

report

sam53
24 february 2020 at 17:06

pewności nie mam, ale ostatnio piję biovital...więc jest szansa :)))))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register