niespodzianki i sensacje chodzą w parze
chciałbym złapać taką parę wprost z czajnika
ale zanim kupię leki od poparzeń
skalkuluję resztę następstw od ryzyka
rewelacje nie wychodzą dzisiaj z mody
już mam dosyć gdy oglądam wiadomości
kiedym głodny to wypijam szklankę wody
tak najprościej zabić w sobie głód miłości
każda chwila nosi w sobie tajemnice
godzinami patrzę w niebo co mi kapnie
i tak mógłbym czekać szczęścia całe życie
czas to pieniądz i codziennie coś ukradnie
cóż w prezencie dostaliśmy tylko życie
potem szlag nas trafia dziwnym go umiarem
nim obejrzysz się po krótkim tu pobycie
nie ma nas prezentów czajnika na parę
Fajnie mi się przeczytało - troszkę się uśmiecham, chociaż ciut smutne, ale?
report
para w gwizdek;)). To już blizko destylacji:))))
report
blisko;)
report
chodzi mi po głowie trochę inne zakończenie ...cóż w prezencie dostaliśmy tylko życie ..... potem szlag nas trafia bo szybko umyka ..... zanim się obejrzysz po krótkim pobycie .... nie ma już prezentów i pary z czajnika.... i nie wiem co lepsze???
report
Najlepiej żyć chwilą i nie myśleć:)
report