sam53
ALL WORKS Poetry (1947) Prose (12) Diary (2) Photography (1) Postcards (25)
About me Friends (19)

6 october 2026

poetry

sam53
sam53

są takie chwile kiedy

las nabiera barw
liście wirują tańczą twista
a może kankana

południowe słońce skrzy się w wartkim strumieniu
senny dzień rozpina lekką mgiełkę
w karminach klonów
w złocie burych dębin

przejrzała zieleń mchów splata fiolety z różem wrzośców
w poszyciu błyszczą brązowe główki podgrzybków
zawieszona między jałowcami pajęczyna
dźwiga ciężkie krople rosy

czuć wiatr który obejmuje nas chłodem
taki pierwszy dotyk jesieni
schowanej w nagich drzewach
ostatnim fruwającym listku buczyny
w listopadowych wspomnieniach układanych ciszą

w twoich oczach nawet echo
szepcze - kocham

belis
6 october 2026 at 13:30

Gdy w oczach "kocham", to nawet jesień jest przyjemna.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register