29 september 2026

poetry

sam53
sam53

kocham twoje dłonie

zawsze fascynowały mnie kobiece dłonie
ile można było z nich wyczytać
ile wywróżyć
czasami zdawały się Poezją
niekiedy Baletem
pachniały Dojrzałością
jesienią życia

widziałem w nich radość i smutek
pomarszczone wycierały łzy
wciąż delikatne wrażliwe

gotowe na czułość

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register