28 september 2026

poetry

sam53
sam53

czekając na wiersz

piszę na innej płaszczyźnie wyobraźni
słowa ocierają się o siebie
na ustach zostają ślady
pocałunków jak zawsze wystarcza na dwoje
rozmawiamy bez względu na pogodę
z nadzieją że to co między nami to dopiero preludium
.
gdybyśmy pozwolili snom na jedną drugą randkę
gdybyśmy wymieszali marzenia
nie urywając myśli w pół zdania
a błyskotliwą obojętność zamknęli w przeszłości .
bez pytań - po co - dlaczego - w jakim celu
.
przecież poezja nie może być kulą u nogi

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register