23 september 2026

poetry

sam53
sam53

randka

jesień przyszła zwyczajnie o właściwej porze
jakbyśmy byli umówieni na randkę
były kwiaty włoskie wino spacer we mgle
taniec pośród spadłych liści
widziałem w niej zabawną
trochę szaloną dojrzałą kobietę
.
nie wiem jak ale zaraz po północy
jesień wylądowała u mnie w łóżku
pospiesznie zdjęła majtki
jakby cały czas sprawdzała
czy między nami zaiskrzy
.
nad ranem obiecała słoneczny ciepły dzień
i nie był to sen

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register