wrzesień w kwiatach róży modlitwą w purpurze
słów błyszczących w słońcu pośród mgieł poranka
przyniesionych z wiatrem na skrzydłach by później
oddać to co piękne gdy dusza chce załkać
nawet nocą kiedy księżyc chmury mija
rzucając za siebie galimatias cieni
jesień w różach znajdzie brakujący wyraz
w karminowej barwie - jeśli chcesz - uwierzysz
chyba że spełnienie hojnością cię dotknie
i uśmiech wprost z płatków przeniesiesz na usta
znam takie zaklęcie - dwa słowa ze wspomnień
które łączy serca nim miłość rozhuśta
znam takie zaklęcie związane kokardą
które przed ołtarzem w koralach się mieni
kiedy mówisz kocham - kochać zawsze warto
jesienną miłością czas się zarumienił