we śnie pozwalam ci na wszystko
skrzypi łóżko
gorącymi dłońmi obracam cię do ściany
z obrazem św. Elżbiety
szczęśliwa wpatrujesz się w jej aureolę
z przyjemnością ugniatamy świeżo wykrochmaloną pościel
i nie tylko po bożemu
karmimy siebie uśmiechem
wysyłając do bociana kolejny list
wiem że to będzie chłopiec
wiem bo łóżko skrzypi zupełnie inaczej