jest coś co między nami
wciąż w słońcu tak jak lato
jak pocałunek zanim
opadną płatki kwiatom
nim słowa zmienią barwy
zanim nadejdzie jesień
ty jednym mnie nakarmisz
na usta z ust przeniesiesz
jest taki duch co nocą
dwa serca w jedno łączy
a gdy się rozochocą
gotowe w sobie zbłądzić
z miłością wnet urosną
niejedną marzeń pełnią
pachnących ciągle wiosną
te z tobą i te ze mną
i czas się nam zatrzyma
twą dłoń poczuję w dłoni
niestraszna będzie zima
pocałuj jeszcze
dotknij