zamiast kwiatów przynoszę myśli
które palcami dłoni rozczesujesz na dwoje
zamiast słów tęsknotę
choćby na chwilę którą
kropla po kropli rozbierasz z zaufania
i układasz wierszem na kolejne dni
nie sprawdzam czy żyję
wystarczy że posłucham ziarenek piasku
w klepsydrze
powiedz mi dwa słowa więcej
Domyślam się tych dwóch słów. Nastrojowy wiersz. Pierwsza i ostatnia jak dla mnie najbardziej odzwierciedla stan ducha. "Palcami dłoni", może wystarczyłoby tylko palcami.
report
myślałem o palcach i stwierdziłem że nie wszystkie nadają się do rozczesywania myśli ... ale wcale to nie znaczy że w ostatecznej wersji zostaną bez dłoni... dzięki piękne :))
report