zamiast kwiatów przynoszę myśli
które palcami dłoni rozczesujesz na dwoje
zamiast słów tęsknotę
choćby na chwilę którą
kropla po kropli rozbierasz z zaufania
i układasz wierszem na kolejne dni
nie sprawdzam czy żyję
wystarczy że posłucham ziarenek piasku
w klepsydrze
powiedz mi dwa słowa więcej