26 august 2026

poetry

sam53
sam53

nasza wieczność

moi bliscy zmarli wciąż przychodzą we śnie
nie mówią skąd przyszli ani dokąd idą
mówią bez pamięci - pamięć była wcześniej
później tylko koniec jeden raz na tysiąc

moi zmarli we śnie nie jedzą kolacji
nawet gdy zapraszam na zwykłe ognisko
siadają za stołem jak dla dekoracji
ze smutkiem na twarzach dobrze że choć blisko

patrzymy na siebie a co nam zostało
cóż da nam rozmowa zaglądanie w przeszłość
ziemia zapamięta słońce które wstało
a wszystko co później to już inna wieczność

2026-08-26

piórko
26 august 2026 at 14:37

Twoje słowa zbudziły we mnie wspomnienia o bliskich, których nie ma ze mną. Miło znowu sięgnąć do Twoich słów układanych w wersy i przejść się do rozmyślań o tym co było i co będzie.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register