od wschodu do zachodu upał
znudzone słońce wlecze się po niebie
kawa podnosi na duchu
spacer nabiera znaczenia
zanim wyszedłem - wróciłem
zero wiatru
rozgrzana pelargonia połyskuje liśćmi
tuż nad horyzontem chmury nie chmury
fatamorgana porządkuje wrażenia
sama myśl o deszczu to jakby chłodny prysznic
sama myśl o tobie to już słodki sen
.
wejdź weń zanim noc obmyje nasze ciała
zatańczymy tango
morze gra dzisiaj szumem fali
2026-08-24
Niech, nim noc obmyje ciała/ ciepły deszcz obmyje dusze/ wilgoć się jednością stała/ by natura mogła ruszyć ;))
report