bez pamięci ale z otwartym sercem
słońce zachodzi ciągle za tym samym drzewem
z nosem przy szybie wycieram rękawem parapet
lubię patrzeć jak w ogrodzie kwitną astry
w twoich oczach pytania
na które nie znam jeszcze odpowiedzi
wiatr pogania pierwsze suche brzozowe liście
czy ma znaczenie kot przebiegający drogę
muzyka którą karmią nas ściany
nadzieja zamieciona pod dywan
gdy wybudzona Poezja tańczy na poduszkach
w rytmie samby tanga kankana
wieczorem dogasa latarnia
ciemność zasługuje na coś więcej niż wieczność
tak jak miłość która podaje dłoń
a ty ją przymierasz do swojej
tak jakby jesienią wszystkie wyprostowane astry
pachniały zachodem słońca
2026-08-17