jesteśmy po tej samej stronie wyobraźni
lubię lato
zieleń roztańczoną w połowie lipca
przewiązaną kokardą gdy rżyska dokoła
.
pierwsze lilie w ogrodzie
warkocze pod ręką
wygłaskane jak liście turzyc i rajgrasów
.
lubię łąkę kwitnącą przytulię powoje
nasze cienie bez końca zatrzymane w drodze
cały jestem przy tobie
.
tak jak mglisty obłok
zapominam się w słońcu
w płowym złocie ciała
.
przytul
2026-07-27