Bóg codziennie potrzebuje Aniołów
jeśli był początek to i koniec nie będzie tajemnicą
każda śmierć przychodzi w odpowiednim czasie
przestrzeni i celu
nawet słowo żyje w określonych ramach
kiedy zasypia staje się obce
jak nienapisany wers w którym budzę się w środku nocy
obok śpiącej kobiety zaplątanej w myśl
że kiedyś zostanie Matką żoną i kochanką
pamiętam zbyt ciasne łóżko i krótką kołdrę
jędrne piersi i szerokie biodra
którymi darowała światu pulchne mokre zdrowe dzieci
właśnie takie jakich potrzebuje Bóg
przecież Anioły w niebie nie żyją wiecznie
nikt nie zapytał Matki czy czuje się szczęśliwą
2026-07-26