26 july 2026

poetry

sam53
sam53

wiersze potykają się o kawałki snów

a może to nie sny zatrzymujemy pod powieką
żeby nie wracały noc w noc
ani żadne historie wyrwane z tysiąca i jednej baśni
choć czasami wydaje się że wszystko co za nami
zostało wcześniej wyśnione i napisane

nawet tajemnice i sekrety zbyt straszne aby o nich wspomnieć
musiały kiedyś być w centrum uwagi
i trzeba było mieć w sobie dużo samozaparcia
żeby zdjąć je z języków
.
wiem że pamięć kumuluje nie tylko dobre zdarzenia
tym złym patrzymy w oczy
przyzwyczajając się do nich
zachowujemy w dyskrecji
pilnujemy przez całe lata jak prawdy
która niepostrzeżenie wyrosła na milczeniu
.
to nie sny naruszają granice między
urojeniem a jawą
wystarczy żebyś pocałunkiem zbudziła we mnie
wspomnienie
przypomnij sobie moje imię
.
proszę

Jaga
26 july 2026 at 14:37

Chwile życia roześmiane/ imię, oczy i kolory/ jeszcze tylko rano wstanę/ we mgle muszę znaleźć tory/ Pociąg w przeszłość ciągle stoi/ pamięć zmysłów już nie koi :)

report

sam53
26 july 2026 at 20:31

uśmiech nawet we śnie sprawia że każda wspólna chwila nabiera blasku jak dawniej... :))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register