19 july 2026

poetry

sam53
sam53

Szaleństwo czy żywioł

zatrzymana chwila z dzień dobry na placu pigalle
żeby nie stracić cię z oczu
spojrzenie jakby obok przeszyło powietrze
ulicą wiatr zakręcił - pofrunęły liście

pocałunki - wciąż ich wyglądam
wiersz dotyka dłoni
na szczęśliwym palcu pierścionek
podarowany na zawsze z wyobraźnią
zanim kawa i rogalik

wiem że zaprowadzisz do łóżka uświęcić
tak tak tak - kochana - kochany
2026-07-19

Jaga
19 july 2026 at 19:17

"Kochany, lecą z nieba kasztany"/ chociaż najlepsze są na placu Pigalle/ lecz już "kasztan przed domem zasadzony"/ "liście lecą z drzew", naszą miłość ocal... ;))

report

sam53
19 july 2026 at 21:38

podoba mi się skojarzenie... kasztany, kasztany... :))

report

Jaga
19 july 2026 at 22:35

:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register