12 july 2026

poetry

sam53
sam53

na różowo

daleki księżyc przemyca światło przez firankę
w resztkach chmur gromadzi się jego srebrna poświata
.
gdyby jeszcze spadające gwiazdy
w jednym momencie zajrzały do okien
a zatrzymana na chwilę noc poddała się ciemności
.
gdyby zawieszony pod świętym obrazem pacierz
obudził zegar
a dźwięki tik tak tik tak zlicytowały jednostajnie czas
.
dopisalibyśmy do wiersza świeży oddech tęsknoty
Magdalena od dawna opowiada we śnie o różowym niebie
i nie jest to bezsensowne mamrotanie ani czcza gadanina
.
kiedy wtula się w moje ramiona
jej krągłe piersi krzyczą - weź mnie
a wtedy nawet Himalaje są różowe

2026-07-12

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register