wierszem od rana ciebie czytam
choć prozą pachnie każdy dzień
i słów brakuje gdy cię ściskam
a przecież o dwóch tylko śnię
uczę się twoich ust na pamięć
uśmiech maluję wciąż ten sam
wraz z pocałunkiem co dzień wstaję
i podśpiewuję - tylko brać
już cię nie pytam kochasz- kocham
bo jesteś ze mną cały czas
we śnie skończyła się już wiosna
lato cóż lato - ciągle w nas
2026-07-03