zostawię po sobie zaplątane wczoraj
garść wierszy wybranych jesienią
przedwieczorną miłość - na nią zawsze pora
dwa słowa jej nigdy nie zmienią
.
zostawię po sobie niedopite wino
pachnącą akację za oknem
twoje zimne dłonie nie zawsze są zimne
czasami gorętsze od wspomnień
.
pamiętam akurat dojrzały czereśnie
zaniosło się niebo kompotem
zostawię po sobie dwa słowa a wcześniej
kochanie do wiersza zaplotę
2026-06-23