przy trzepaku była huśtawka
obok piaskownica
pod płotem zawsze kwitły żółte mlecze
ten plac zabaw ograniczały rozbite płyty chodnikowe
kilkanaście metrów kwadratowych szczęścia
wpisanego każdej wiosny w młode życiorysy
*
ile historii zaczęło się właśnie tutaj
ile dni przekołysanych
ile słów rzuconych niepotrzebnie
ze słońcem księżycem z muzyką gwiazd
*
tu na huśtawce spełniały się pierwsze marzenia
spotykały pocałunki
Magdalena mrużyła oczy
a gdy wracała do rzeczywistości - uśmiechała się
*
ja jeszcze długo po
fruwałem w obłokach
2026-06-18