co słychać - nie wiem - chyba nic szczególnego
może tylko oddech zbyt krótki zbyt płytki
oko łzawi jak zwykle - ale widzę ciebie
kiedy usta rozchylasz i kiedy całujesz
.
widzę ciebie w słońcu - w cieniu drzewa widzę
gdy z pierzastej chmury zdejmuję całusy
wieczorem kiedy chabry na piżamie liczę
i we śnie - nie we śnie kiedy bardziej kusisz
co słychać - szpak krzyczy że nie ma czereśni
w cieniu drzewa wiewiórka nastroszyła ogon
noc pachniała jaśminem tym wybranym z wierszy
uciekałaś wołając
będę twoją - dogoń
2026-06-17