o tej porze
świeże liście jabłoni nabierają urody
drzewa swoim cieniem chronią wilgoć
powietrze pachnie wczorajszym deszczem
trawa się wyciąga
.
o tej porze
rajgrasom twardnieją łodygi
zieleń jak zwykle dojrzewa w słońcu
myśli o tobie nabierają sensu
gonią w pocałunki
.
o tej porze
nałożę ci ślubną obrączkę
na wszystkie serdeczne palce szczęścia
z nadzieją nie tylko w sercu
zamieszkamy w sadzie oczekując pierwszych .
wspólnych wierszy
.
kiedy wrócimy do domu
wypijemy herbatę ze szklanek w blaszanych koszyczkach
pamiętających czasy antonówek i wyrodzonych koszteli
S.K.
2026-06-12