to nie pracownia
o tym miejscu przy oknie mówi się - tutaj
tutaj Hanna maluje obrazy
dziesiątki pędzli oczekuje na swoją kolej
czy artystka ma swoje ulubione
setki tysiące razy wstrzymuję oddech by nie spłoszyć zamiarów
uwielbiam patrzeć gdy smukłą dłonią przenosi farby na płótno
niekiedy wydaje się to nielogiczne ale
z czasem obraz nabiera duszy
gra z Hanną jedną melodię
tutaj ze ścian spływa cisza
a my wpatrzeni w dzieło
zapominamy o bożym świecie
2026-05-31