jaśmin w pąkach - maj w nocy odfrunął
myśl o wiośnie w bezkresnym wymiarze
księżyc w pełni dziś znowu za chmurą
może lepiej nie budzić się z marzeń
noc przebiegła od okna do okna
zostawiając pod kołdrą dwa cienie
i dwa słowa by tylko się poznać
srebrny księżyc odfrunął - wiesz - nie wiem
w tajemnice maj obrósł w tym roku
rozmarzeniem wpisanym w nie wiersze
niespełnioną modlitwą o pokój
nawet zieleń nie cieszy
ni czerwiec
2026-05-29