czasami dziękuję bogu
że przeprowadził mnie przez najbardziej zarośnięte ścieżki snów
że przeznaczył dla mnie doświadczonego anioła stróża
który w meandrach dróg potrafił odnaleźć właściwe ślady
to nie jest tak że przez życie idzie się prostą wybrukowaną drogą
niekiedy trzeba podejść pod górę
a czasami przepłynąć jezioro
to nie tak że od razu trafiamy do celu
czasami trzeba się zatrzymać i przekonać duchy
że właściwe miejsce do życia właśnie przed chwilą się wyśniło
dziękuję bogu
że pozwolił nam spotkać się gdzieś na leśnej polanie
chciałem żebyś miała długie włosy - miałaś warkocze
chciałem żebyś była piękna - byłaś uśmiechnięta
uśmiechem zaraziłaś słońce księżyc gwiazdy
w ogrodzie przy domu na polanie wyrosło szczęście
nie mów dzieciom że mieszkamy z duchami